Powstania Śląskie Rok 1984 Orwella Drukuj
Wpisany przez Administrator   
Sobota, 02 Maj 2009 22:17
Powstania Śląskie

Zbliża się kolejna rocznica III Powstania Śląskiego. Tak, już minęło 88 lat,  jak nasi Rodacy krwawili w imię międzynarodowej zmowy. Jak zwykle takie “Polskie” rocznice są, w imię globalizmu, pomijane milczeniem, chociaż na ustach wszystkich posłów “telewizyjnych” zawsze słyszymy słowa, że naród bez tradycji i historii szybko ginie.

Zamiast więc rzetelnej wiedzy i prawdy mamy artykuły Gazety Wyborczej, która lansuje siebie jako opiniotwórczą. Naprawdę jej dziennikarze robią co mogą aby napisać historię Polski od nowa. Trzeba to przyznać są doskonale szkoleni w tzw Brain Wash - praniu mózgów. Przykłady mieliśmy w minionych latach. A to wymyślają zupełnie inny przebieg Powstania Warszawskiego. A to dokonują wirtualnych zbrodni rzekomo popełnianych przez powstańców na Żydach. A to dziwnie zmieniają mordy na Podolu popełniane przez NKWD i UPA. Zawsze znajdują odpowiednich historyków aby przeinaczać prawdę.

Ostatnio  wzięli się za Powstania Śląskie. I tak w numerze z dani 29 kwietnia Aleksandra Klich i Józef Krzyk  przeprowadzają wywiad z prof. Zygmuntem Wożniczką z UŚ.
Niby nic wielkiego, ale  idea artykułu zupełnie wypacza  historię  Powstań. Wg p. prof Wożniczki to polski wywiad wojskowy przeprowadził  III Powstanie i dlatego się udało. “Wykorzystano tylko propolskie ciągoty części Ślązaków i zorganizowano oderwanie kawałka niemieckiego państwa  oraz przyłączenie go do polski”

Takie stawianie  sprawy zupełnie wypacza historię. Po pierwsze :

I powstanie pod wodzą Alfonsa Zgrzebnioka wybuchło samorzutnie już 16 sierpnia 1919 w związku z aresztowaniem śląskich przywódców Polskiej Organizacji Wojskowej i niezadowoleniem ludności polskiej z terroru i represji niemieckich, których przejawem była m.in. masakra w Mysłowicach. Powstanie objęło głównie powiaty pszczyńskie i rybnicki oraz część okręgu przemysłowego.
Wymaga podkreślenia fakt, że Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska
http://www.zgapa.pl/zgapedia/Polska_Organizacja_Wojskowa_ powstała dopiero  w lutym 1919 roku czyli w 3 miesiące po powstaniu Państwa Polskiego  na długo przed referendum  W tym okresie możliwości Państwa Polskiego zarówno finansowe jak i ludzkie były minimalne.  Struktury państwa dopiero powstawały, a już musieliśmy odpierać napady sowietów.


po drugie:

II powstanie pod wodzą Alfonsa Zgrzebnioka i Wojciecha Korfantego wymierzone było w niemiecką dominację we władzach administracyjnych i bezpieczeństwa. Wybuchło po licznych aktach terroru wymierzonych w Polaków na Śląsku, specjalnie przeprowadzonych przed referendum, w tym zamordowanie dr Andrzeja Mielęckiego. Niemal od razu objęło swym zasięgiem cały obszar okręgu przemysłowego oraz część powiatu rybnickiego.
Komisja Międzysojusznicza zażądała wstrzymania walk, lecz Korfantemu udało się uzyskać dostęp Polaków do tymczasowej administracji, likwidację znienawidzonej przez Polaków niemieckiej policji Sipo oraz udział w nowych organach bezpieczeństwa. W ten sposób cele powstania zostały osiągnięte, zaś Polacy uzyskali znacznie lepsze warunki do  kampanii przed plebiscytem.

po trzecie
III powstanie śląskie wybuchło w nocy z 2 na 3 maja 1921 r. i było największym zrywem powstańczym Ślązaków w XX wieku. W jego trakcie powstańcy opanowali obszar prawie do Linii Korfantego po czym nastąpił kontratak niemiecki, ustabilizowanie frontu i zawieszenie broni. Rząd polski ponownie nie poparł zdecydowanie powstania w odróżnieniu od  rządu niemieckiego.

W 1922 roku podpisano w Genewie konwencję w sprawie Śląska, według której obszar przyznany Polsce powiększony został do ok. 1/3 spornego terytorium. Konwencja była korzystna dla Polski jeśli chodzi o istniejące na nim obiekty przemysłowe. Polsce przypadło 50% hutnictwa i 76% kopalń węgla. Na obszarze przyznanym Polsce mieszkało 736 tys. Polaków i 260 tys. Niemców. Natomiast po stronie niemieckiej 532 tys. mieszkańców stanowili Polacy a Niemcy 637 tys. http://strony.wp.pl/wp/gabokoka

http://www.bryk.pl/teksty/liceum/historia/xx_wiek/4520-powstania_%C5%9Bl%C4%85skie.html

Tak więc jedno zdanie a tyle błędów i przeinaczeń.

Po pierwsze Śląsk nigdy nie był niemiecki. Śląsk  był  polski, czeski, piastowski, austriacki, pruski ale nie niemiecki. Gazeta Wyborcza stosuje socjotechnikę uważając, że język niemiecki istnieje tylko w państwie niemieckim.
 Przecież Prusacy dopiero po wojnie z Austrią w  latach 1740 - 1745  podporządkowały sobie Śląsk. A całkowite podbicie  ok 300 samodzielnych księstw niemieckich i wykluczenie Austrii z Rzeszy dokonało się dopiero w latach 1866 . Natomiast  po wojnie francusko - pruskiej nastąpiło proklamowanie Rzeszy Niemieckiej w 1871.  To stosunkowo młode państwo już po 45 latach po powstaniu, było przyczyną wojen łącznie z I i II Wojną Światową,  a zlikwidowane zostało dopiero  w 1947 roku na mocy decyzji Sojuszniczej Rady Kontroli Niemiec.

Poza tym, w wymienionym okresie [ powstań śląskich] trwała wojna  polsko- czeska. Jak wiadomo Czesi napadli na nas  23 stycznia 1919 roku i przyłączyły cały rejon Olzy do Czech. Bezpośrednie starcia trwały do 05 lutego 1919r. Działo się to za cichą zgodą Wersalu.

Nie wolno  także zapominać, że już 11 stycznia 1918 roku Komitet Centralny partii Bolszewików upoważnił Lwa Trockiego -  Brenstaina [ Żyda amerykańskiego i jego 300 podwładnych] do  ataku na Polskę.

Nie należy zapominać także, że w grudniu 1916 roku Niemcy  wrzuciły do Rosji swoich  agentów: Lenina, Kaganowa, Dzierżyńskiego-Rufusa  i ok. 200 innych terrorystów, którzy doprowadzili do tzw. rewolucji lutowej.
W podziękowaniu za to Lenin podpisał separatystyczny pokój z Niemcami . W dniu 03 marca 1918 roku Bolszewicy podpisali w Brześciu Litewskim  traktat z II Rzeszą . W traktacie tym komuniści zrzekli się z terenów na zachód od Ukrainy. Ale armia niemiecka w sile ok miliona doskonale zaopatrzonych żołnierzy pozostała na tych terenach i broniła Lenina i jego bandy przed Denikinem, Kołczakiem  itd.

Jeszcze w 1920 roku, w czasie 6 kampanii bolszewickiej na Polskę i tzw wyprawy kijowskiej, Kijowa bronił i zginął w jego obronie generał niemiecki.
Tak więc historia wyglądała inaczej aniżeli podają to podręczniki  WUM-lu i Gazety Wyborczej. Niemcy byli tymi, którzy rozdają karty. Z jednej strony wojska niemieckie broniły Lenina i jego bandytów z drugiej strony wojska niemieckie , jako tzw mieszkańcy śląska terroryzowali Polaków. Przecież jest to doskonale opracowane jak Niemcy wagonami przywozili na plebiscyt rzekomych mieszkańców Śląska.

Znana także jest kampania oszczerstw prowadzona przez Premiera Wielkiej Brytanii Davida LIoyd George i jego żydowskich doradców, przeciwko  Polsce. Znane i opisane są fakty zatrzymywania pociągów międzynarodowych przez Niemców w okresie 1919- 1920 i statków w Gdańsku z zaopatrzeniem dla Polski.

Innymi słowy z jednej strony na Polskę napadli  bolszewicy,  a z drugiej strony Niemcy. Przecież  nie trzeba wielkiej wiedzy ani wyobraźni aby połączyć daty napadów bolszewickich z datami powstań na Śląsku. A biorąc pod uwagę ówczesne możliwości logistyczne plan taki musiał powstać wiele miesięcy wcześniej.
Do tego  jeszcze włączyli się Czesi próbując  wykroić coś dla siebie. Na pewno nie zrobili tego przypadkowo tylko po uzgodnieniu z rozdającymi karty. Nie należy zapominać, że po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej,  zakłady Skoda chciały się przenieść do Polski i w ciągu pół roku uzbroić polską armię. Tylko kategoryczny sprzeciw Piłsudzkiego [ciekawe dlaczego?]  uniemożliwił zrealizowanie tego planu i  uzbrojenie Polskiego Wojska.

Plan podboju Europy był prosty: wojska Tuchaczewskiego w marszu przez Warszawę miały połączyć się z 5 milionami komunistów niemieckich [ w tym czasie w Rosji było tylko niecałe 200 tysięcy komunistów]. Wojska dowodzone przez Budionnego [ ze Stalinem jako plitrukiem]  miały dotrzeć przez Lwów do Wiednia.  W tym samym czasie Niemcy nasilają represje na Śląsku i na Mazurach zmuszając Polskę do rozdrabniania i tak szczupłych środków.

Rozbicie wojsk sowieckich przez Polskę  w 1920 roku, uniemożliwiło realizację tego planu. Nie jest natomiast przypadkiem, że do drugiego powstania  na Śląsku doszło akurat w czasie Bitwy Warszawskiej.

Nie jest także przypadkiem, że pomimo załamania się planu podboju Europy, po przegraniu wojny z Polską, Sowieci z Niemcami podpisali traktat właściwie niwelujący skutki  traktatu wersalskiego. Podpisany w Rapallo traktat pozwalał bowiem Niemcom na  utrzymywanie, zbrojenie i produkowanie uzbrojenia dla armii wbrew traktatowi wersalskiemu.

Takie postępowanie głównie Anglii doprowadziło w konsekwencji do II wojny Światowej. Ale to już inny temat.

Jeżeli pierwsze dwa postania były samoistne to jak mogło  pomagać im państwo polskie; tego prof. Woźniczko  nie wyjaśnia. Jeżeli wywiad polski spowodował powstania,  to jak silne musiało być przywiązanie do macierzy tych rodaków, że tak skromnymi środkami [ bo praktycznie państwa polskiego jeszcze nie było],  udało się tego dokonać,  to także nie zostało wyjaśnione

Tą jedną dezinformacją  p. Profesor , zamazuje całe XIX wieczne działanie Polaków o zachowanie języka i kultury polskiej.  A przecież wystarczyłoby aby p. prof. Woźniczko zapoznał się z informacjami zawartymi  nawet np. w wikipedii na temat Śląsk prusko - niemiecki 1740 - 1922. dotyczącymi walki Polaków - Ślązaków o zachowanie polskości z jednej strony i o nasileniu germanizacji z drugiej strony. Jeżeli tak jak podaje to prof. Woźniczko,  Ślązacy praktycznie Polakami nie byli , to dlaczego przez prawie 150 lat Prusacy musieli wkładać taki wysiłek w germanizację tych terenów i to im się nie udało. Dlaczego jeszcze wszelkie ziomkostwa są finansowane z budżetu centralnego Niemiec?

Dr Jerzy Jaśkowski
FRECH
jjaś Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

dla przypomnienia  tylko XIX wieku
1836 r.    we Wrocławiu zostaje założone Towarzystwo Literacko - Słowiańskie. Wśród członków  są: Jan Kasprowicz, Adam Asnyk, Konstanty Damrota, Władysław Nehring, Norbert Bończak.

1842r        kilkunastoletnie osłabienie germanizacji. Dzieci na Śląsku mają się uczyć  w języku rodziców.

1845r.       w Pszczynie zaczęło się ukazywać polskie czasopismo o nazwie Tygodnik Polski


1848r         język polski w szkołach powiatu scytowskiego , namysłowskiego oraz na Górnym Śląsku
                 Józef Lompa rozpoczyna wydawanie Dziennika Polskiego
                 maj zostaje wybranych 11 posłów polskich z Górnego Śląska  do  Berlińskiego Zgromadzenia              Narodowego , głownie chłopów, którym przewodzi ks. Józef   Szafranek z Bytomia .

1863  r.        Konstanty Damrota zakłada Stowarzyszenie  Polskich Górnoślązaków,

                  Karol Marka zaczyna wydawać w Bytomiu pismo Katolik[ Niemcy to głownie protestanci],

1885r.         rugi pruskie, usuwanie ludności nie mających obywatelstwa pruskiego,

1899r.           likwidacja polskich korporacji na Uniwersytecie Wrocławskim.

1907r.            elekcja 7 polskich posłów do sejmu pruskiego,

1908r.        ustawa kagańcowa - ograniczenie używania języka polskiego

                   Sejm pruski daje komisji Kolonizacyjnej możliwość przymusowego wywłaszczania         Polaków              [ ponad 70 tysięcy hektarów],

Oczywiście te wszystkie rozporządzenia to Prusacy wydawali niepotrzebnie bo przecież na Śląsku Polaków nie było, wg prof. Woźniczki.